Relikwie św. Szarbela w Miliczu

Uroczystościom przewodniczył bp Andrzej Siemieniewski, który pełni funkcję prezydenta Maronickiej Fundacji Misyjnej, a rekolekcje w parafii głosił ks. dr Ryszard Kempiak SDB.

Obecny był także Fabio Loufti Pereira, który jest kustoszem relikwii św. Szarbela i prezesem zarządu fundacji.

Ćwiczenia duchowe, które odbywały się od niedzieli, związane były z Pismem Świętym. Już od pierwszej konferencji, ks. Kempiak zaznaczył, że mówiąc o Biblii, należy mówić nie jako “coś”, ale jako “Ktoś”, bo w słowie obecny jest Bóg. Skłaniając do refleksji, ks. rekolekcjonista zadawał wiernym pytania, aby skłonić ich do zastanowienia się nad swoją wiarą.

Podany został także przykład świętych, którzy pojawiają się na drodze człowieka do zbawienia. – Wśród nich stawia nam Niepokalaną i pokazuje, jakich chciałby nas mieć i zastać, gdy przyjdzie – mówił kaznodzieja i dodał: – Święci, to ci wszyscy, którzy życia nie przegrali. Wśród nich jest św. Szarbel, który uważany jest za jednego z największych nowożytnych świętych.

W dalszej części ks. Ryszard Kempiak nawiązał do ikony świętego, która była obecna w kościele podczas całych rekolekcji. – Widzimy pełne pokoju oblicze mnicha, jego oczy pozostają zamknięte na świat, bo opuszczona głowa oznacza wewnętrzne skupienie, co stanowi czuwanie nad własnym sensem. (…)Jego życiowe przekonanie mówiło, że najlepszy sposób, by zmienić świat, to zmienić , czyli uświęcić siebie przez zjednoczenie z Bogiem.

Kontynuując myśl, w rekolekcjonista zachęcał do tego, aby każdą zmianę zaczynać od siebie. Zauważone zostało także, że święty libański praktykował Eucharystię i post. Do Mszy św. przygotowywał się długo, a po niej pozostawał 2 godziny na dziękczynieniu. To właśnie sakramenty oraz lektura Pisma Świętego pozwoliły mu być blisko Boga. – Kościół dając nam świętych jako wzór do naśladowania mówi: “Zobaczcie, świętość jest możliwa. Tak jak dobroć, wierność, prawdziwa miłość.”(…) Dzisiaj Kościół i nasza Ojczyzna, potrzebują ludzi świętych, świadków, wiarygodnych, gotowych zapłacić najwyższą cenę.

Zaznaczając naukę o świętych obcowaniu, ks, Kempiak podkreślił szczególną troskę świętych o ludzi – Upatrujemy w świętych orędowników u Boga, zwłaszcza wtedy, kiedy grozi nam niebezpieczeństwo zejścia na manowce grzechy. Ich modlitwy pomagają nam w pełnieniu posłannictwa, jakie zlecił nam Bóg. To właśnie dzięki ich przemożnemu orędownictwu otrzymujemy moc z wysoka.

W dalszej części kaznodzieja pytał: – Czy mogą o nas zapomnieć ci, którzy oglądają Boga twarzą w twarz? Czy św. Szarbel może zapomnieć o nas i o naszych trudnych sprawach? – pytał salezjanin.

Dla ludzi wierzących posiadanie świętych patronów, to przywilej. Dlatego też, salezjanin zachęcał, aby biorąc wzór ze św. Szarbela, jednocześnie współpracować z łaską Bożą.

Wymienione zostały także cztery praktyki, które odegrały kluczową rolę w życiu świętego mnicha. Były to: modlitwa, wsłuchiwanie się w słowo Boże, Eucharystia, nabożeństwo do Matki Bożej.

Ostatnim z podjętych wątków i zadanych pytał, bo było biblijne “Za kogo mnie uważacie?” Pytanie to zadał Pan Jezus swoim uczniom. Wyjaśniając sens tego fragmentu i celu, który towarzyszył Jezusowi, kaznodzieja prosił, aby zastanowić się, “kim jest dla mnie Chrystus?” Odpowiedź ma prowadzić do osobistego poznania, a to jest prosta droga do nawrócenia. – Prawdziwe nawrócenie, to coś więcej, niż szczere uznanie własnych grzechów i żal za popełnione zło. To jest dopiero punkt wyjścia w tym procesie. Bo ostatecznym celem nawrócenia jest czynienie dobra, a nie jedynie odwrócenie się od zła. Nawrócić się to znaczy kochać, a nie tylko przestać grzeszyć. Wymaga to nauczenia się dojrzałej miłości i podjęcia konkretnych postanowień – zaznaczył ks. Kempiak.

Zakończenie homilii było bezpośrednim zwróceniem się do Księgi Pisma Świętego, w którym Bóg przemawia do nas.

Przed przekazaniem relikwii św. Szarbela, bp Andrzej Siemieniewski mówił o jedności Kościoła, który niezależnie od odległości, modli się w duchowej łączności. Nawiązując do terenów, które zamieszkiwał święty z Libanu, podkreślił także bliskość ich z Ziemią Świętą. Mówiąc o samym świętym bp Siemieniewski podkreślił, że jest świadkiem chrześcijańskiej wiary i przykładem dla tych, co chcą żyć słowem Bożym.

Na koniec Eucharystii głos zabrał Fabio Loufti Pereira. Na początku opowiedział kilka słów o sobie, a później starał się wytłumaczył wiernym historię kościoła maronickiego i jego komunii z Kościołem Katolickim.

ks. Łukasz Romańczuk
Źródło: Niedziela.pl

Wybrane dla Ciebie

Święty ojciec Szarbel Machluf został patronem fundacji na mocy dekretu opata zakonu oraz przeora Sanktuarium św. Szarbela (klasztor św. Marona w Annai) z dnia 28 maja 2019 r.

- Komunikaty -
- Wesprzyj nas -

Wiadomości